(15.03.2009) Przykre zrzynanie z niemieckiego teatru
Ewa Podgajna, Gazeta Wyborcza (dodany przez: władek)
"'Andromacha' to nieudane kopiowanie na polskiej scenie teatru niemieckiego, na które nie nabiorą się ci, którzy widzieli np. 'Panthasileę' Luka Percevala
Debiutująca na polskiej scenie reżyserka Joanna Lewicka, wychowanka teatru niemieckiego, sięgnęła po 'Andromachę' Racine'a. Wywodzącą się z mitu trojańskiego i Eurypidesa opowieść o wdowie po Hektorze, która zostaje branką Pyrrosa. Korzystający z historii antycznych teatr Racine'a jest sceną totalnych namiętności, gdzie pożądanie obejmuje władzę nad ludźmi, prowadząc ich do katastrofy. Na scenie mówi się o niej 'rozprutą' scenografią. Nurzaniem głów w wiadrze z wodą. Tarzaniem nago w błocie. Hermiona (Małgorzata Klara) wygląda jak wróżka z popbajek dla dzieci. Orestes (Wojciech Sandach) jest glamurowym paniczem. Koszulka Pyladesa (Adam Kuzycz-Berezowski) wskazuje na fana grupy Behemoth."
Więcej w Gazecie Wyborczej
- Wszystkie
- - komunikacja
- - sport
- - szkolnictwo
- - zdrowie
- - zabytki
- - spotkania
- - inne
- - filharmonia
- - recenzje
- - relacje
- - teatr
- - opera
sitemap
hydraulik
domy jednorodzinne
zespół na wesele Aparaty fotograficzne opinie
- Relacja z montowania iglicy na szczecińskiej Katedrze
- Trasa Zamkowa pięknie podświetlona
- Wały Chrobrego nie będą cudem Polski
- Piękne gmachy Szczecina dziedzictwem Europy
- Planowana komunikacja zastępcza
- Procesje podczas Bożego Ciała
- Nowa Stara Cegielnia będzie taka, jak kiedyś
- Jedyne na świecie pojazdy są w Szczecinie
- Nieznany obraz Mosta w Szczecinie