(24.08.2008) Wielki festiwal Boogie Brain dla niewielu
Miłka Stankiewicz, Gazeta Wyborcza (dodany przez: władek)
"Muzycznie było OK, ale frekwencyjnie - klapa. Zaledwie kilkaset osób słuchało w Teatrze Letnim ambitnej elektroniki, jazzu i rockowej alternatywy.
Zakończona w niedzielę nad ranem impreza to (w założeniu) pierwsza edycja międzynarodowego muzycznego festiwalu Boogie Brain, który miał zebrać w jednym miejscu czołowych wykonawców klubowych scen Polski i Europy. Udało się zgromadzić muzyków, nie udało - publiczności. Wypełniona nią była zaledwie niewielka część mogącego pomieścić 4,5 tys. ludzi amfiteatru. Zła pogoda tego nie usprawiedliwia - w piątek deszcz zaczął padać dopiero po godz. 22, w sobotę, mimo chmur, wieczorem nie padało.
I piątkowy, i sobotni koncert zaczęły się z godzinnym opóźnieniem. W piątek koncert zaczęli L.U.C. i Rahim (znani z projektów takich jak Paktofonika czy Kaliber 44). Udowodnili, że hip-hop i symfoniczne orkiestracje (skrzypce, trąbka i wokal na żywo) mogą iść w parze. Muzycy nawiązali dialog z wciąż nieliczną publicznością, ułatwiając zadanie kolejnym wykonawcom. Grający po nich jazzowy polski skład Pink Freud podobał się nie tylko widowni, ale i innych muzykom. - Pierwszy raz ich słyszałem i strasznie mi się podobają - mówi DJ Nookie z Wielkiej Brytanii. - Już sama nazwa jest niesamowita!"
Więcej w Gazecie Wyborczej
- Wszystkie
- - komunikacja
- - sport
- - szkolnictwo
- - zdrowie
- - zabytki
- - spotkania
- - inne
- - filharmonia
- - recenzje
- - relacje
- - teatr
- - opera
- Relacja z montowania iglicy na szczecińskiej Katedrze
- Trasa Zamkowa pięknie podświetlona
- Wały Chrobrego nie będą cudem Polski
- Piękne gmachy Szczecina dziedzictwem Europy
- Planowana komunikacja zastępcza
- Nowa Stara Cegielnia będzie taka, jak kiedyś
- Jedyne na świecie pojazdy są w Szczecinie
- Procesje podczas Bożego Ciała
- Nieznany obraz Mosta w Szczecinie