(26.10.2008) Malkontent dyżurny. Lepiej, czyli gorzej
Sysław, Gazeta Wyborcza (dodany przez: władek)
"No i mamy w Szczecinie nową ulicę i to nową w pełnym tego słowa znaczeniu, bo powstała tam, gdzie wcześniej żadnej ulicy nie było - w szczerym polu, jasna, długa, prosta, szeroka jak morze, ulica gen. Sosabowskiego.
Kiedy czyta się notatki prasowe, nie sposób nie spostrzec, że z pewnym takim jakby zażenowaniem pisze się o nowej ulicy: ma ona oszałamiającą długość ok. 400 m. Owe 'ok.' zdaje się sugerować, że metrów jest mniej niż 400, ale zaokrąglenie w górę robi o wiele lepsze wrażenie. Lepsze, nie lepsze, 400 m to mimo wszystko dystans sprinterski i doprawdy trudno to uznać za inwestycję o znaczeniu fundamentalnym. Zwłaszcza że już w połowie drogi powita nas ograniczenie prędkości do 40 km/h, a jakieś 200 metrów dalej, już na ul. Szerokiej, kolejne (dodajmy rzetelnie, że tymczasowe) ograniczenie przyhamuje nas do 30 km/h. Ta konstatacja sprawia, że - będąc w zgodzie z faktami - nie sposób nie spostrzec, że zafundowano nam nie tyle ulicę, co zjazd z drogi dwujezdniowej w jednojezdniową, co z pewnością było bardzo potrzebne komunikacyjnemu krwiobiegowi miasta, ale sumarycznej jego przepustowości raczej nie powiększyło. Ba, śmiem obrazoburczo stwierdzić, że pomniejszyło, o czym za chwilę."
Więcej w Gazecie Wyborczej
- Wszystkie
- - komunikacja
- - sport
- - szkolnictwo
- - zdrowie
- - zabytki
- - spotkania
- - inne
- - filharmonia
- - recenzje
- - relacje
- - teatr
- - opera
- Relacja z montowania iglicy na szczecińskiej Katedrze
- Trasa Zamkowa pięknie podświetlona
- Wały Chrobrego nie będą cudem Polski
- Piękne gmachy Szczecina dziedzictwem Europy
- Planowana komunikacja zastępcza
- Nowa Stara Cegielnia będzie taka, jak kiedyś
- Jedyne na świecie pojazdy są w Szczecinie
- Procesje podczas Bożego Ciała
- Nieznany obraz Mosta w Szczecinie