(06.10.2007) Brakuje na lekcje w filharmonii
Ewa Podgajna, Gazeta Wyborcza (dodany przez: michal)
" Filharmonia Szczecińska nie ma pieniędzy na koncerty szkolne. W placówce urywają się telefony od nauczycieli, którzy ubolewają: - To dla naszych uczniów często była jedyna okazja w życiu do zetknięcia się z muzyką poważną.
- Dzieci były zachwycone. Te koncerty rozwijały ich wrażliwość. Uczyły kultury obycia - opowiada Irmina Pilawa, która na lekcje do filharmonii przywoziła swoich uczniów z SP 4 w Goleniowie. - Dzięki tym koncertom zainteresowałam muzyką także uczniów najsłabszych, z rodzin patologicznych, z których ten człowiek nigdy do takich instytucji jak filharmonia nie pójdzie.
Dyrygent Paweł Osuchowski, który w ostatnich latach prowadził koncerty szkolne w filharmonii podkreśla: - Rośnie pokolenie głuchych, a my wypełniamy takimi koncertami lukę w szkolnictwie, w którym edukacja muzyczna jest katastrofą, a w wielu szkołach lekcji muzyki nie ma w ogóle."
Więcej w Gazecie Wyborczej
- Wszystkie
- - komunikacja
- - sport
- - szkolnictwo
- - zdrowie
- - zabytki
- - spotkania
- - inne
- - filharmonia
- - recenzje
- - relacje
- - teatr
- - opera
- Relacja z montowania iglicy na szczecińskiej Katedrze
- Trasa Zamkowa pięknie podświetlona
- Wały Chrobrego nie będą cudem Polski
- Piękne gmachy Szczecina dziedzictwem Europy
- Planowana komunikacja zastępcza
- Nowa Stara Cegielnia będzie taka, jak kiedyś
- Jedyne na świecie pojazdy są w Szczecinie
- Procesje podczas Bożego Ciała
- Nieznany obraz Mosta w Szczecinie